Tylko 2 nowe opony?

Tylko 2 nowe opony?

Czy tak można?

Znajdź najbliższy serwis Euromaster 2-dobre-opony

Głębokość bieżnika w oponach na tylnej i przedniej osi powinna być taka sama. Co jednak, jeśli tak nie jest? Na którą oś założyć mniej zużyte ogumienie?

Kiedy stać cię tylko na dwie opony…

Od poprzedniej zmiany opon zdążyłeś już przejechać kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. I o ile zużycie bieżnika nie daje o sobie znać na suchej nawierzchni, to problemy pojawiają się, kiedy droga jest śliska. Pokonywanie zakrętów nie jest już tak proste, a ty masz wrażenie, że za którymś razem po prostu nie utrzymasz się na szosie. Odkrywasz, że ogumienie przedniej osi jest w dużo gorszym stanie niż tylne opony i wiesz, że wymiana jest jest już niezbędna. Niestety twój budżet pozwala na zakup tylko dwóch opon. Jak rozwiązać ten problem?

Znajdź właściwą oponę

Musi być równo

Po pierwsze warto pamiętać, że aby zachować konstrukcyjne założenia auta, ogumienie musi być w dobrym stanie, a bieżnik każdej z opon powinien być równomiernie zużyty. Dysproporcje między głębokością bieżnika na tylnej i przedniej osi prowadzą do zmiany właściwości jezdnych auta. Jeśli opony z głębszym bieżnikiem założysz na tylną oś, auto będzie gorzej radzić sobie z hamowaniem i skręcaniem, a w razie poślizgu przednia oś szybciej straci przyczepność. Jeżeli zaś w lepsze ogumienie uzbroisz przednią oś, samochód straci na sterowności, a poza tym zwiększy się ryzyko poślizgu nadsterownego. Jak zachowuje się auto z niesymetrycznie zużytymi oponami, zobaczysz w tym filmie:

 

Mniejsze zło

Chociaż optymalnym rozwiązaniem w takiej sytuacji byłaby wymiana wszystkich czterech opon, w przypadku ograniczonego budżetu możesz wybrać mniejsze zło. Wytarte opony z przedniej osi po prostu wyrzuć, a w ich miejsce załóż ogumienie, które dotychczas znajdowało się na tylnych kołach. Na nie z kolei załóż nowe opony. Dzięki temu w kryzysowej sytuacji unikniesz poślizgu nadsterownego, który mógłby skończyć się uderzeniem w przeszkodę bokiem (zobacz jak to może wyglądać) . Dużo bezpieczniejszy byłby bowiem poślizg podsterowny, z którego łatwiej wyjść, a w skrajnych przypadkach skończy się „tylko” uderzeniem z przodu.

 

W przypadku samochodów z napędem na jedną oś dopuszcza się montaż pary nowych opon (mniej zużytych) ale z zaleceniem ich montażu na tylnej osi, w celu uniknięcia zjawiska nadsterowności. Lepsze opony zamontowane z przodu to znaczne pogorszenie stabilności i kierowalności w nagłych sytuacjach awaryjnych na mokrej nawierzchni. Aby ograniczyć ryzyko poślizgu przy nagłych manewrach, wymagających szybkiego działania, zaleca się montowanie lepszych opon na tylnej osi, mimo pogorszenia drogi hamowania! 

Statystyki policyjne dotyczące wypadków

Statystyki policyjne wskazują że zderzenia boczne zą bardziej niebezpieczne od kolizji czołowych. Odsetek osób rannych w wyniku zderzeń bocznych jest ponad 2 razy większy niż w przypadku czołowych lub tylnych. 

Pamiętaj o rotowaniu

rotowanie opon-08 — kopia.jpg

Takich problemów możesz jednak uniknąć. Wystarczy, że nie zapomnisz o regularnym rotowaniu opon z przodu na tył. W zależności od rodzaju twojego auta i stylu jazdy, powinieneś robić to po przejechaniu od 5 do 12 tysięcy kilometrów. Najlepiej zrobisz wybierając się w tym celu do sprawdzonego serwisu, w którym przy okazji dowiesz się, czy w oponach jest odpowiednie ciśnienie, wyważysz koła i ocenisz zużycie ogumienia po wewnętrznej, zwykle niewidocznej stronie. Wizyta w dobrym warsztacie to też najlepsza okazja do sprawdzenia ogólnego stanu technicznego samochodu i szybkiej reakcji na ewentualne problemy.

Auta z napędem na 4 koła

Dla wszystkich samochodów ze zintegrowanym napędem (na 4 koła), zaleca się wymianę 4 opon jednocześnie, aby zachować ten sam obwód toczny wszystkich opon. Zbyt duża różnica pomiędzy oponami zamontowanymi na dwóch osiach może w dłuższej perspektywie uszkodzić skrzynkę rozdzielczą. Zgodnie z prawem nawet w takim aucie wolno się jednak poruszać na oponach identycznych tylko na kołach jednej osi!