Jak sprzedać samochód

Jak sprzedać samochód

Na co zwrócić uwagę aby bezpiecznie i sprawnie sprzedać samochód

Znajdź najbliższy serwis Euromaster jak_sprzedac_samochod

Sprzedaż auta może wydawać się skomplikowanym przedsięwzięciem – szczególnie, jeśli nie robiłeś tego wcześniej. Istnieje jednak kilka zasad, którymi warto się kierować. Dzięki nim spieniężysz samochód szybko, bezpiecznie i, co najważniejsze, korzystnie dla obu stron.

Czas na zmianę auta?

To były dobre trzy lata. Twoje pierwsze auto, pierwsze samodzielnie przejechane kilometry, korki, długie wyprawy i nerwy za kierownicą. Te trzy lata obfitowały w emocje. Od prawdziwej radości z jazdy, przez niepokój (gdy sądziłeś, że z samochodem dzieje się coś złego) aż po wściekłość przy pierwszej stłuczce. Ostatecznie jednak wszystko dobrze się skończyło i zarówno tobie, jak i autu udało się przejść przez ten okres bez poważnych uszczerbków.

Przyszła pora na nowy samochód – szybszy, większy i bardziej luksusowy. Już wybrałeś model, ale żeby rozpocząć poszukiwania najlepszego egzemplarza, musisz najpierw sprzedać dotychczasowe auto. W pierwszej chwili postanawiasz skorzystać z usług autokomisu, dzięki którym chcesz szybko spieniężyć dotychczasowy pojazd.

Po krótkiej kalkulacji stwierdzasz jednak, że nie jest to rozwiązanie tak opłacalne, jak samodzielna sprzedaż auta. Po odliczeniu prowizji dla handlarza może bowiem okazać się, że do twojej kieszeni trafi kwota nawet o kilkanaście procent niższa. Sprzedaż auta może wprawdzie wydawać się trudnym wyzwaniem, ale przygotowaliśmy dla ciebie kilka wskazówek, dzięki którym przejdziesz przez nią bez problemów.

 

Najpierw załatw formalności

Przed wystawieniem auta na sprzedaż zrób porządek w jego papierach i upewnij się, że wszystkie kwestie prawne są uregulowane. Sprawdź, kiedy wypada data następnego przeglądu i, jeśli jest ona bliska, już teraz odwiedź stację kontroli pojazdów. Sprzedaż auta bez ważnego przeglądu teoretycznie jest możliwa, ale może okazać się bardzo trudna. Takim autem nie można bowiem odbyć jazdy testowej po publicznych drogach, a do warsztatu czy do stacji musi być przetransportowane na lawecie.

Samochód bez ważnego OC również może być sprzedany, ale nie informując o tym kupującego, narażasz go na dotkliwe kary, bo ten ma obowiązek ubezpieczyć go już pierwszego dnia po zawarciu umowy. Kara grozi również tobie. Jeśli do końca danego roku kalendarzowego Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny stwierdzi, że nastąpiła przerwa w ochronie ubezpieczeniowej, może bowiem nałożyć na ciebie mandat nawet, gdy auto jest już sprzedane.

Na pewne komplikacje musisz też przygotować się, jeśli nie jesteś jedynym właścicielem auta. W takiej sytuacji do jego sprzedaży będziesz potrzebował zgody pozostałych współwłaścicieli, a na umowie kupna-sprzedaży muszą znaleźć się ich podpisy. Jeszcze trudniejsza będzie sprzedaż auta, którego jeden ze współwłaścicieli zmarł, a nie zakończyło się postępowanie spadkowe. Wówczas musisz poczekać na jego zamknięcie i wyznaczenie spośród spadkobierców nowych współwłaścicieli.

A co, kiedy sprzedawane auto jest własnością firmy? W takim przypadku znaczenie ma data jego zakupu. Jeśli od tego momentu nie minęło jeszcze 6 miesięcy, będziesz musiał wystawić fakturę VAT dla kupującego, a pozyskaną ze sprzedaży kwotę wpisać do księgi przychodów w rubryce „pozostałe”.

Przygotuj auto do sprzedaży

sprawdz_samochod_przed_sprzedaza.jpg

Po uporządkowaniu dokumentów czas na uporządkowanie samego auta. Nietrudno wtedy o zbędne wydatki – szczególnie kiedy sprzedajesz niemłody już samochód. Kupując starszy rocznik, klient i tak będzie chciał zapłacić jak najmniej, więc większe naprawy mogą okazać się nietrafioną inwestycją. Wystarczy, że auto będzie umożliwiało bezpieczną i wygodną jazdę.

Nie znaczy to jednak, że łatwiej będzie sprzedać auto wyglądające tak, jakby przed chwilą opuściło złomowisko. Szczególnie dużo uwagi poświęć elementom, które świadczą o tym, jak dbałeś o samochód, gdy go użytkowałeś. Świadomy kupiec na pewno sprawdzi poziom płynów eksploatacyjnych, żarówki i bezpieczniki. Wyczyść wewnętrzną stronę maski, by klient nie ubrudził się, kiedy będzie otwierał ją chcąc obejrzyj silnik. Sam motor nie powinien być przesadnie czysty, bo kupujący może pomyśleć, że w ten sposób maskujesz zacieki. Po prostu przetrzyj go suchą szmatką, usuwając największe zabrudzenia.

Samochód, który wystawiasz na sprzedaż musi być idealnie czysty. Wypoleruj więc karoserię (wizyta na myjni automatycznej na pewno nie wystarczy), dokładnie wyczyść szyby i felgi, a jeśli są one mocno zużyte – zainwestuj w ich regenerację. Teraz pora na wnętrze auta. Odkurz i wytrzep wszystkie dywaniki, starannie wypierz tapicerkę (zwłaszcza, jeśli są na niej plamy) i wyczyść plastikowe elementy. Nie zapomnij też o opróżnieniu schowków i, co najważniejsze, popielniczek.

Ogłoszenie. Jak przyciągnąć uwagę?

Wszystko gotowe? Czas na napisanie ogłoszenia. Zanim to zrobisz, przemyśl jednak, jakimi kanałami będziesz je dystrybuował. Mamy XXI wiek prawie nikt nie szuka ogłoszeń w prasie. Ofertę wysłaną do gazety lub kartkę wywieszoną na szybie auta potraktuj więc jako dodatkowe opcje i skup się na internecie. Ogłoszenie dodaj na co najmniej dwóch portalach – lokalnym i ogólnopolskim. Nie wahaj się skorzystać z płatnych serwisów, bo często za ich pośrednictwem najłatwiej jest znaleźć kupca.

 

Druga sprawa to styl, w jakim napisane jest ogłoszenie. Jeśli nie jesteś mistrzem pióra, postaraj się chociaż, by nie znalazły się w nim błędy ortograficzne, interpunkcyjne i stylistyczne. Jeżeli zaś czujesz się na siłach, możesz spróbować napisać chwytliwą historię o swoim aucie i o tym, dlaczego je sprzedajesz. Takie ogłoszenia niekiedy stają się prawdziwymi przebojami sieci, co automatycznie zwiększa twoje szanse na szybkie znalezienie klienta. Unikaj jednak oklepanych zwrotów (na przykład HIT czy super okazja), bo widząc je, większość klientów szybko zamknie stronę z twoją ofertą.

Co do zawartości ogłoszenia, najważniejsze są konkrety. Wymień wszystkie zalety swojego auta, ale zapominaj też o wadach. Napisz o wszystkich usterkach, estetycznych mankamentach i częściach, które w najbliższym czasie będą nadawały się do wymiany. Podaj też oczekiwaną cenę, rok produkcji samochodu i jego przebieg, wersję silnika i wyposażenia oraz historię auta – w szczególności dane o ewentualnych wypadkach i dużych naprawach. Bądź szczery, bo podczas oględzin pojazdu klient i zauważy wszystkie niedociągnięcia, a w takiej sytuacji negocjacje cenowe będą dla ciebie naprawdę trudne.

Dobremu ogłoszeniu towarzyszą dobre zdjęcia. Nie rób ich aparatem z telefonu. Postaraj się o dobry sprzęt, a jeśli samochód jest wart sporą sumę – zatrudnij profesjonalnego fotografa. Wybierz też odpowiednie miejsce. Tło powinno być stonowane i nie odciągać uwagi od samochodu. Robiąc zdjęcia nie ukrywaj ewentualnych wad samochodu, włączając w to ogniska korozji czy drobne wgniecenia lakieru.

Odezwał się klient. Co dalej?

Ogłoszenie przyniosło skutek, a pierwszy klient odezwał się już po kilku godzinach, prosząc o spotkanie. Gdzie jednak się z nim umówić? Wybór miejsca wbrew pozorom nie jest łatwy. Nie możesz bowiem zakładać, że wszyscy klienci są uczciwi. By zminimalizować ryzyko prób kradzieży auta, z kupującymi umawiaj się w często uczęszczanych miejscach. Najlepszym rozwiązaniem będą place, na których na pewno działa monitoring – na przykład parkingi przy galeriach handlowych.

Na pytanie o to, czy kupującemu pozwolić na jazdę próbną nie ma prostej odpowiedzi. W tym wypadku musisz zdać się na swoją intuicję i dobrze ocenić kontrahenta. Jeśli budzi on twoje zaufanie i stwierdzasz, że spotkania nie traktuje jako okazji do darmowej przejażdżki, zaproś go do środka. Wcześniej poproś go jednak o okazanie prawa jazdy i wspólnie ustalcie trasę.

Transakcja jest już pomyślnie sfinalizowana, a pieniądze trafiły na twoje konto. Na tym jednak nie koniec, bo nie masz pewności, że kupujący na pewno przerejestrował samochód. By uniknąć płacenia mandatów, które zdobył „w twoim imieniu”, zbycie auta koniecznie zgłoś w wydziale komunikacji twojego urzędu powiatowego i na wszelki wypadek zachowaj umowę. Sprzedaż pojazdu powinieneś też zgłosić w towarzystwie ubezpieczeniowym (masz na to maksymalnie 14 dni). Jeśli kupujący wypowie umowę, dzięki temu odzyskasz niewykorzystaną składkę.