Gorący okres dla chłodnicy

Gorący okres dla chłodnicy

czyli jak dbać i co wlewać.

Znajdź najbliższy serwis Euromaster page-image

Z początkiem wiosny warto przygotować nasze auto do nowych warunków pogodowych. Najważniejszy obiekt trosk stanowi oczywiście silnik. Moment wysokiej temperatury musi w końcu nadejść. Jak zabezpieczyć silnik przed przegrzaniem? Przede wszystkich zapewnić mu odpowiedni poziom chłodzenia. Ale nie tylko – równie istotna jest ochrona przed działaniami powodującymi korozję. Niezbędne w tym zakresie jest stosowanie płynów do chłodnic zawierających dodatkowe pakiety składników.

Uzupełnij poziom płynu chłodniczego

Euromaster poleca-plyn-do-chodnic-maxmasters-01.jpg

Regularne uzupełnianie płynu w chłodnicy to absolutna konieczność, szczególnie po wzmożonej pracy układu chłodzenia w okresie letnim. Brak wystarczającej ilości płynu może nieść ze sobą ogromne niebezpieczeństwo dla silnika. Przegrzana jednostka napędowa bardzo szybko ulega uszkodzeniom. Na awarię podatna jest zwłaszcza uszczelka pod głowicą silnika, której zadaniem jest ochrona cylindrów. Wymiana już samej uszczelki to koszt sięgający nawet 500 złotych. Może on jednak szybko wzrosnąć, jeżeli w porę nie doprowadzimy układu chłodzenia do optymalnego poziomu.

Czy można dolewać wodę do chłodnicy

Najczęściej spotykaną reakcją kierowców na ubytek płynu do chłodnic jest dolanie do układu zwykłej ”kranówki”. Nowoczesne koncentraty płynów dają możliwość rozcieńczania wodą wodociągową. Niesie to jednak ze sobą ryzyko. Jeżeli woda będzie zawierała nadmierną ilość szkodliwych chlorków i siarczanów, może stanowić znaczące zagrożenie dla jednostki napędowej. Nieodpowiednia ciecz w chłodnicy prowadzi bowiem do osadzania się kamienia, korodowania instalacji, a w konsekwencji przegrzewania się silnika.

Dlatego decydując się na ten najprostszy z możliwych kroków, musimy pamiętać, że woda dolewana do „starego” płynu powinna charakteryzować się niskim poziomem obcych jonów. Zalecane jest więc stosowanie wody demineralizowanej (dejonizowanej), która w pewnym zakresie ogranicza odkładanie się kamienia. O ile jednak rozwiązanie to może sprawdzać się latem, to już w okresie pierwszych chłodniejszych dni, tego typu rozcieńczenie cieczy płynącej w układzie chłodniczym, nie zawsze jest decyzją słuszną

Pomiar temperatury krystalizacji

Zabiegiem, który pozwoli nam dostosować pracę silnika do zmieniających się warunków pogodowych, jest pomiar właściwości aktualnie znajdującego się w chłodnicy płynu. Najlepiej zrobić to w warsztacie samochodowym wyposażonym w tzw. refraktometr. Można dokonać tego również samodzielnie za pomocą areometru, jednak w tym wypadku musimy się liczyć z tym, że pomiar będzie zdecydowanie mniej dokładny. Dysponując właściwym pomiarem temperatury krystalizacji, możemy rozcieńczyć pożądaną ilość koncentratu. Należy dążyć do tego, by płyn w układzie osiągnął temperaturę krystalizacji -37 stopni Celsjusza – to optymalny poziom, by zabezpieczyć silnik przed zbliżającą się zimą.

Narażona na wysokie temperatury, mało odporna na zanieczyszczenia, wrażliwa na fatalny stan nawierzchni chłodnica, powinna być więc dodatkowo wsparta bogatymi pakietami składników antykorozyjnych. W przeciwnym razie nawet właściwa zawartość płynu, może nie przynieść zamierzonego efektu.

Koncentraty?

Wysokiej jakości koncentraty płynów do chłodnic nie zawierają szkodliwych azotanów, amin i fosforanów. Powinny za to posiadać specjalnie pakiety dodatków. – Koncentraty, wykorzystujące technologię OAT (organic acid technology) oraz technologię stabilizacji krzemianów, skutecznie chronią silnik przed korozją. Technologia  OAT, stosowana m.in. przy produkcji płynu i koncentratu MaxMaster Bluecool G11, Redcool G12+ oraz Violetcool G13, pozwala reagować z ogniskami korozji. Oparty na niej płyn tworzy warstwę, która, najprościej mówiąc, naprawia układ chłodzenia. Technologia stabilizacji krzemianów natomiast, uniemożliwia formowanie się żelu krzemianowego, który powstaje podczas używania płynów o słabszej jakości i zagraża fizycznym elementom chłodnicy – mówi Technolog Tomasz Stache

MaxMaster Redcool G12+

MaxMaster Redcool G12+ posiadają w swoim składzie również dodatki chroniące pompę oraz układ chłodzący przed kawitacją. Jest to zjawisko fizyczne polegające na gwałtownej przemianie stanu skupienia z ciekłego w gazowy pod wpływem ciśnienia. W skutek tego następuje uszkodzenie, a w dłuższym okresie czasu zniszczenie elementów pompy oraz instalacji.