Awarie w czasie upałów

Awarie w czasie upałów

czyli jak radzić sobie z autem w lecie

Znajdź najbliższy serwis Euromaster Fotolia_61446761_S

Letni upał nie jest przyjacielem silnika! Kiedy silnik przekracza swoje optymalne, zwykle wysokie temperatury (temperatura płynu chłodniczego może sięgać nawet 100-130 C), zaczyna być groźnie.  Skąd wiemy i co powinniśmy zrobić kiedy nasz silnik się „zagotuje”?!

W każdym aucie, na desce rozdzielczej znajduje się kontrolka temperatury. W nowych modelach jest to zapalająca się na czerwono ikonka lub dioda, w starszych wskazówka, której wskaźnik wchodzi na czerwone pole w momencie przekroczenia około 90 C (zbliżając się do wartości krytycznych dla silnika). W tym momencie nie ma co zwlekać, bezwzględnie należy zatrzymać pojazd i wyłączyć silnik.

 

Jak radzić sobie z przegrzanym silnikiem

Po pierwsze zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu i wyłącz silnik  (przy turbosprężarce, zwłaszcza, gdy jechałeś szybko,  warto jest odczekać chwilę, aż wirnik zwolni swoje obroty). Włącz ogrzewanie i maksymalny nawiew wnętrza auta, co wspomoże chłodzenie silnika. Wysiądź z samochodu i ostrożnie (uwaga na buchnięcie gorącej pary!) podnieś maskę, w celu przyśpieszenia chłodzenia silnika. Zanim podejmiesz jakiekolwiek dalsze działania, poczekaj zanim silnik ostygnie!

Przyczyn przegrzania silnika może być kilka m.in.: wyciek płynu chłodniczego, awaria wentylatora czy termostatu. Nawet jeśli uda Ci się zdiagnozować awarię, najlepiej jest wezwać pomoc! Jeżeli nie możesz tego zrobić postępuj w ten sposób:

  1. Sprawdź poziom płynu chłodniczego
  2. Dolej płyn chłodniczy lub ewentualnie czystą letnią wodę.
  3. WŁĄCZ SILNIK i obserwuj kontrolki, wskaźnik obrotów i temperatury. Jeśli wskazówka idzie do góry, to jest szansa, że samochód ruszy, jeśli wskazówka wskazuje zero, lub poniżej to prawdopodobnie układ jest zapowietrzony.
  4. SPRAWDŹ CZY NIE TRZEB DOLAĆ PŁYNU. Po włączeniu silnika poziom płynu może spaść, trzeba sprawdzić czy spod auta nie wycieka płyn. Jeśli nie ma wycieku i poziom płynu gwałtownie nie spada, możesz dojechać do najbliższego serwisu. Jeśli pojawił się wyciek, musisz bezwzględnie wezwać pomoc drogową, która odholuje auto do serwisu.

 

PAMIĘTAJ: nie lekceważ przegrzewania silnika! Kiedy zaświecą się kontrolki, nie kontynuuj jazdy, takim zachowaniem możesz bezpowrotnie zniszczyć silnik i narazić się na niebezpieczeństwo !

Rozładowanie akumulatora podczas upałów

Akumulator może rozładować się także latem! Według producentów, optymalny czas kiedy akumulator będzie wymagał ładowania to temperatura 20 C. Każdy wzrost temperatury o kolejne 10 C wiąże się z dwukrotnym przyśpieszeniem samorozładowania! Dlatego też, w czasie upałów, kiedy temperatura często przekracza 30 C, akumulator rozładowuje się znacznie szybciej. Z akumulatora cały czas są pobierane niewielkie ilości prądu, im większy upał, tym bardziej te wartości są wyższe. Elektrolity  ulegają wyparowaniu, a co za tym idzie stężenie żrących substancji staję się większe i baterie się degradują.

 

Jak chronić energię?

Istnieją przynajmniej 2 proste sposoby, dzięki, którym Twój akumulator zachowa na dłużej żywotność:

  1. Kontrola napięcia akumulatora raz na 2-3 dni pozwoli z dużym wyprzedzeniem wykryć ewentualne, zbliżające się rozładowanie akumulatora;
  2. Sprawdzenie upływności prądu w samochodzie, prosty zabieg, który można wykonać w każdym serwisie, pozwoli  wyeliminować ewentualne „odchylenia od normy” przed wyjazdem na urlop.
  3. Wyjęcie akumulatora z samochodu na czas urlopu i pozostawienie go w bardziej sprzyjających warunkach (tzw. pokojowych).  Przed ponownym montażem sprawdź koniecznie jego napięcie i podładuj, jeżeli będzie taka konieczność.

Kiedy jednak dojedzie do rozładowania akumulatora potrzebny Ci będzie prostownik! Nowoczesne prostowniki są na tyle „inteligentne”, że po wskazaniu rodzaju ładowanego akumulatora i jego pojemności, prostownik sam przerwie proces ładowania w odpowiednim momencie!

 

Jak chronić opony podczas upałów

W upalne dni temperatura asfaltu sięga około 60 C, co powoduje, że asfalt robi się miękki. Podobnie guma opon: miękknie, łatwiej się odkształca, a co za tym idzie szybciej się zużywa. Miękki asfalt i opony oznaczają dłuższą drogę hamowania, dlatego warto pamiętać, że takie warunki pogodowe wcale nie są korzystne ani bezpieczne!

Jak postępować?

  1. Częściej kontroluj stan bieżnika!
  2. Kontroluj ciśnienie w oponach – postępuj zgodnie z zaleceniami producenta, dla różnych modeli samochodów, te wartości mogą być inne. Zbyt niskie ciśnienie powoduje nierównomierną pracę opon, a co za tym idzie szybsze ich zużycie oraz dużo szybsze nagrzewanie.
  3. Pamiętaj także o zadbaniu o stan koła zapasowego, może się przydać podczas wakacyjnej podróży!
  4. Oczywiście pamiętaj o tym że opony zimowe służa tylko do jazdy w temperaturze ponizej 7*C